podręcznik
Analiza matematyczna Podręcznik dla ekonomistów
Dubnicki Walerian, Kłopotowski Jacek, Szapiro Tomasz
Cena: 45.72 PLN
więcej >>podręcznik
Chcę wiedzieć więcej C. Edukacja wszesnoszkolna. Materiały do pracy w domu
Kumor Marianna, Klimkowska Hanna
Cena: 14.63 PLN
więcej >>podręcznik
English Language Lab 3 + DVD video
Bill Helen, McDoodle Steve, River Anthony
Cena: 25.89 PLN
więcej >>podręcznik
Geometria analityczna Podstawy teorii i zbiór zadań z rozwiązaniami
Radziszewski Zbigniew
Cena: 28.11 PLN
więcej >>podręcznik
INSTALACJE I URZĄDZENIA ELEKTROENERGETYCZNE. PODRĘCZNIK DLA TECHNIKUM
Musiał Edward
Cena: 40.14 PLN
więcej >>podręcznik
KRAWIECTWO. TECHNOLOGIA
Eberle Hannelore, Hermeling Hermann, Horneberger Marianne, Menzer Dieter, Ring Werner
Cena: 22.67 PLN
więcej >>podręcznik
Ogólne prawo podatkowe Zagadnienia materialnoprawne i proceduralne
Ofiarski Zbigniew
Cena: 56.17 PLN
więcej >>podręcznik
Organizacja sprzedaży Podręcznik do zawodu sprzedawca w zasadniczej szkole zawodowej i policealnej
Zielińska Hanna
Cena: 26.34 PLN
więcej >>podręcznik
Pedagogika specjalna Podręcznik akademicki t. 1
Smith Deborah Deutsch
Cena: 54.89 PLN
więcej >>podręcznik
Pedagogika specjalna Podręcznik akademicki t. 2
Smith Deborah Deutsch
Cena: 54.89 PLN
więcej >>podręcznik
Postępowanie cywilne Pytania, Kazusy, Tablice
Flaga-Gieruszyńska Kinga
Cena: 43.73 PLN
więcej >>podręcznik
Świat fizyki 3B. zeszyt przedmiotowo-ćwiczeniowy dla uczniów gimnazjum (2011)
Rozenbajgier Maria, Rozenbajgier Ryszard, Blokesz Adam
Cena: 8.97 PLN
więcej >>podręcznik
Treffpunkt Landeskunde Institutionen, Wirtschaft, Vergangenheit + CD audio
PRACA ZBIOROWA
Cena: 19.55 PLN
więcej >>podręcznik
Treffpunkt Unterkunfte Hotels und Pensionen, Feriendorfer, Bauernhofe, Campingplatze, Privathauser, Jugendherbergen + CD audio
PRACA ZBIOROWA
Cena: 19.55 PLN
więcej >>podręcznik
Trening ortograficzny Pokonaj dysortografię + CD
PRACA ZBIOROWA
Cena: 108.18 PLN
więcej >>

Koszty przesyłek pocztowych w Księgarni Gandalf
Kontakt pn-pt 9:00-18:00
Mateusz
Gosia
Ania
801 000 798
(z tel. stacjonarnych 24gr/min z vat)
42 252 39 23
(z tel. kom. według stawki operatora)
Zamówienia przyjmujemy wyłącznie
poprzez stronę www.

Miłość nad rozlewiskiem
Małgorzata Kalicińska
Wydawnictwo: Zysk I S-Ka
Oprawa: miękka
Wprowadzono:
01-12-08
ISBN: 978-83-7506-266-3
Stron: 350
Wymiary: 155x235
Nasza cena: 30.73 PLN
rabat: 9%
oszczędzasz: 3.05 PLN
Wysyłamy w: 24 do 48h + czas dostawy
Dwie narratorki: Gosia, która uważała, że zaczyna swoją nową małą stabilizację i Paula, która nieoczekiwanie zamieszkała nad rozlewiskiem, komentują rzeczywistość z własnej perspektywy.
Miłość nad rozlewiskiem uświadamia, iż życie ciągle nas zaskakuje i dostarcza wielu powodów do tego, by nie bać się śmiałych decyzji, bądź do tego by trwać przy tych raz podjętych. Najważniejsze to czuć, myśleć, być kowalem własnego losu...
III część bestsellerowego cyklu, będąca kontynuacją Domu nad rozlewiskiem.
`Małgorzata Kalicińska po raz kolejny udowadnia, że rodzinę dobrze jest mieć nie tylko na zdjęciu.`
Joanna Brodzik
`Prawdziwa, dojrzała miłość oparta na trosce, poczuciu wspólnoty i odpowiedzialności może przełamać stereotypy i schematy. Życie wbrew schematom wcale nie jest trudniejsze, a może być nawet ciekawsze. Dwie narratorki pokazują, że ten sam świat widziany różnymi parami oczu jest zupełnie odmienny. Bo każdy z nas tworzy swój własny scenariusz na życie, nad rozlewiskiem albo gdziekolwiek. Najważniejsze w budowaniu szczęścia okazuje się dobre nastawienie: trochę wewnętrznego ciepła, poczucie humoru i optymizm. Warto zatopić się w tę książkę, aby znaleźć w sobie wiarę w dobre życie.`
Katarzyna Korpolewska, psycholog, publicystka, autorka książek Tamten poranek i Matka z córką. Rozmowy intymne
`Droga Pani Małgorzato!
Podobno tą drogą można się z Panią kontaktować? To próbuję. Mam 48 lat. Nie jestem Vickiem, tylko niestety prezesem. Nie agencji reklamowej, ale firmy konsultingowej. Jeden diabeł. Jeżdżę samochodem od klienta do klienta praktycznie przemierzając całą Polskę. Czasami robię w jeden dzień po 700 km. Wpadłem na genialny pomysł, żeby zamiast słuchać ogłupiającej muzyki puszczanej w większości stacji radiowych i tych tam ble, ble polityków i innych nawiedzonych, to lepiej słuchać książek.
Kupiłem w Empik-u płytę z Pani książką. Czytałem, a właściwie słuchałem. Nie chciało mi się stawać w przydrożnych barach (co czyniłem namiętnie - i widać po mnie). Słuchałem. Żałowałem, że nie mam większego baku, bo musiałem się zatrzymać, żeby zatankować. Następnie od rana spieszyłem do samochodu bo w nim była Pani książka Dom nad rozlewiskiem. Tak lekko się jechało! Śmiałem się sam do siebie w niektórych momentach. Słucham Pani książki od nowa. Zakochałem się w jej dialogach i opisach przyrody i jedzenia. Proszę mi wierzyć, że jedyny raz, kiedy musiałem zatrzymać się w barze, to wtedy, kiedy mowa była o parówkach. Zamówiłem parówki, takie zwykłe z musztardą - zwykłą. Tak mi wtedy smakowały jak za dawnych lat.
Kupiłem kilkanaście sztuk Pani książki i zacząłem rozdawać ją moim kolegom prezesom i koleżankom prezeskom. Zwolniłem. Nie mogę całkiem się zatrzymać, bo ciąży na mnie utrzymanie rodziny, ale podchodzę z większym spokojem do wielu spraw. W firmie zacząłem doceniać doświadczenie kobiet (a 90% załogi to panie).
Dziś dzielę moich przyjaciół na tych, którzy z tej książki coś zrozumieli i na tych, dla których była to jakaś zwykła taka sobie tam beletrystyka. Dziękuję, Pani Małgorzato.
Myślę, że najbardziej to Pani powinna podziękować moja żona, Ona czuje te zmiany, które zaszły w mojej głowie, które zaczęły się trochę wcześniej, ale jednak Dom nad rozlewiskiem dał temu wszystkiemu kopa.
Pozdrawiam!
Tomasz Sikora, biznesmen`
Małgorzata Kalicińska - Kobieta Domowa, pisząca od niedawna. Ukończyła SGGW - AR w Warszawie. Pracowała w wielu zawodach, zyskiwała i traciła, ucząc się prostej prawdy, że los jedną ręką zabiera, ale drugą - daje. Uważa, że jej największym sukcesem są fajne i mądre dzieci - reszta, to drugi plan. Optymistka i kobieta z humorem, autoironią konieczną do życia po pięćdziesiątce. Współpracuje z czasopismem Bluszcz i ciągle uważa, że warto pisać, dopóki ludzie czytają.
Autorstwa:
Z Kategorii:
- literatura piękna (7691)
- powieść społeczno-obyczajowa (1744)
- prezent (498)
- dla Mamy (56)
- książki (22)
Wydawnictwa:
- Zysk I S-Ka (977)
19 lutego 2009
Joasia
Są książki, które mają moc wskrzeszania zapachów, smaków i pięknych chwil. Są książki, które choć bajkowe i nieco może "przesłodzone", stanowią ukojenie między kolejnymi mniej udanymi zdarzeniami w naszym życiu. Pozwalają dostrzec w rzeczywistości to Coś, dzięki któremu po prostu warto żyć. Nie lubię płytkich i babskich książek, ale ta akurat mi się spodobała - dała mi chwilę jakiegoś spokoju, powrotu do babcinych konfitur, przypomniała gościnnych sąsiadów ze wsi, kusiła herbatą z cytryną wypitą w rodzinnej atmosferze i miską tradycyjnego polskiego rosołu smakującego odświętnym niedzielnym obiadem. Napisałam, że ta książka jest bajkowa. To prawda i nieprawda. Pierwowzorem głównej bohaterki, Beaty, kobiety, która oddała syndykowi posiadłość na Mazurach, jest sama autorka. To widać, że ta książka nie jest zmyślona. Jest tak prawdziwa, jak prawdziwe jest życie. Nigdy wcześniej nie trawiłam przydługich opisów przyrody, przepisy kulinarne - zgroza. A w tej książce chłonęłam każde słowo, delektowałam się każdą potrawą! Czułam ogromny niedosyt, gdy tak szybko się skończyła. Autorka w prosty i przystępny sposób opisuje trudne relacje międzyludzkie. I nawet jeśli polska wieś opisana jest w sposób nieco przecukrowany, to miło jest wrócić na chwilę do polskiej tradycji i gościnności. Mnie ta książka ujęła całkowicie i gorąco ją polecam wszystkim, którzy potrafią docenić prostotę i ciepły klimat. "Miłość nad rozlewiskiem" uświadamia nam, że życie ciągle zaskakuje i dostarcza wielu powodów do tego, by nie bać się śmiałych decyzji, bądź do tego, by trwać przy tych raz podjętych. Najważniejsze to czuć, myśleć i być kowalem własnego losu. Ta książka to balsam dla duszy. Pani Małgorzato - poproszę o jeszcze...
Recenzja nagrodzona (2pkt)
15 czerwca 2010
niunia00
Kalicińska pisze bajki dla dorosłych. I dobrze. A bajki dlatego, że jej świat jest przesycony dobrymi intencjami, wrażliwością, gotowością do dawania i brania uczuć. Przytulnie jest u Gośki i swojsko, a ta atmosfera otula nas i zapewnia poczucie bezpieczeństwa. Zmusza też do spojrzenia w głąb siebie, dotarcia do dawno porzuconych marzeń i wizji, ugłaskania zapomnianego wewnętrznego dziecka. Najpiękniejsze jest to, że Miłość nad Rozlewiskiem" może stać się istotnym elementem samorozwoju, odnalezienia swojej drogi w gęstym lesie, a tym samym...szczęścia. I nie musimy od razu porzucać posad i zaszywać się na Mazurach siorbiąc krupniczek. Wystarczy, że dojrzymy piękno w każdym płatku śniegu, uśmiechu bliskiej osoby albo promieniach słońca. Stan ducha zależy tylko od naszego spojrzenia na codzienność, niech więc będzie ona barwna i intensywna, tak jak w książkach Kalicińskiej. Serdecznie polecam.
Recenzja nagrodzona (2pkt)
02 sierpnia 2010
Karolina Kurpiewska eirene1@o2.pl
Ciekawy zabieg literacki polegający na dwutorowej narracji prowadzonej przez dwie bohaterki, wprowadza do książki nie tyle innowacyjność, co zamieszanie. Zdarzało mi się przyłapać na czytaniu fragmentu, gdzie zamiast skupić się na treści próbowałam zgadywać która z narratorek w danym momencie opowiada o zdarzeniach. Narracja Pauli trąci trochę narracją Gosi. Zdecydowanie u tej autorki wolałabym narrację jednoosobową jak w pierwszej części książki. Ale dość o formie, przejdźmy do treści Nadal pojawiają się problemy, ktoś zachodzi w ciążę, ktoś umiera, letnicy tłoczą się w pensjonacie, a wszystko w lukrowanej otoczce rozlewiska, przepisów kulinarnych, porad kobiet, które niejedno w życiu przeżyły, wzajemnego wsparcia i miłości braterskiej. Doza słodkości w porównywalnej porcji co w pierwszej części. Mi jednak zabrakło trochę magii i trochę dziegciu w tej sielance, choć przyznam, że czytadło jest całkiem nieźle napisane, a najlepiej nadaje się na długie zimowe wieczory przy kubku parującej herbaty (i najlepiej talerzykiem konfitur).
Recenzja nagrodzona (2pkt)
05 grudnia 2010
agusiaa aga782121867@wp.pl
Miłość nad rozlewiskiem specjalnych niespodzianek nie przynosi. Dom Gosi i jej matki wciąż pozostaje azylem dla zbłąkanych dusz. Tym razem dołącza do nich Paulina, która właśnie wpadła w tarapaty, o dziwo, bez udziału szurniętej mamusi; postarała się o nie sama... Reszta bez zmian. Rozstania i powroty par znanych z poprzednich części, szalone miłości, które po paru miesiącach (czasem tylko tygodniach) okazują się pomyłką. No i niezmiennie obecne u Kalicińskiej WIELKIE ŻARCIE. OK, z tego składa się życie. Ale ileż można czytać w kółko o tym samym? Co się autorce na pewno udało, to stworzenie specyficznego klimatu, który faktycznie może uwieść czytelnika. Szczególnie tego zaganianego, mającego za oknem betonową pustynię, żywiącego się gąbczastymi bułami z hipermarketu i wędlinami złożonymi głównie z wody, zagęstników i, być może, niewielkiego dodatku mięsa. Na deser nieszczęśnik zakąsza rzadką galaretką, w której pływają trzy wisienki, przez producenta zwaną szumnie dżemem lub, o zgrozo, konfiturą. Jak więc ma się nie zakochać w miejscu, gdzie wokół łąki i pola, i pełen grzybów las, i ogród, w którym owoce zbiera się, gdy naprawdę dojrzeją, a nie na wpół zielone by nie zgniły, zanim dojadą do klienta. Potem z tych wszystkich wspaniałości robi się cudowne przetwory i zajada z domowym chlebusiem, ach! Jak nie polubić domu, który przygarnie każdego życiowego rozbitka, swym ciepłem lecząc wszystkie jego smutki i dając siłę do stawienia czoła problemom. A jednak, mimo wszystko, coś z tą całą serią jest nie tak. Uważny czytelnik znajdzie mrowie co najmniej dziwnie postawionych przecinków i kulawizny gramatyczne (mówiąc to, popłynęły mi łzy itp. kwiatki). Drażnią też niektóre powtarzane do znudzenia frazy (żucie szmat)*. No, ale tu wystarczyłaby porządna redakcja i korekta, i książka byłaby uratowana. To jednak nie to. I, jakoś tak dopiero po lekturze trzeciej części, nagle zaskoczyłam. Chyba największy problem jest w tym, że wszystkie postacie są spod jednej sztancy. Kobiety, prawie co do jednej, przy każdym facecie wykazującym nimi choć śladowe zainteresowanie tracą rozum z kretesem (z niepełnosprawną umysłowo Kaśką włącznie) i ładują się chłopu do łóżka. To samo dotyczy mężczyzn każdy, w dowolnej chwili, jest gotów przelecieć, co się nawinie. Niby autorka usiłowała zróżnicować swoich bohaterów (np. rozsądna córka Gosi kontra narwana artystka Paulina), ale nijak jej to nie wychodzi. Nie ma się więc co dziwić, że ta cała gromadka, poza paroma oczywistymi prawdami życiowymi, w sumie nie ma wiele do powiedzenia. Może z wyjątkiem podawania całkiem apetycznych przepisów. Ale to można znaleźć w książkach kucharskich. Od literatury oczekuję nieco więcej.
MIŁOŚĆ NAD ROZLEWISKIEM KSIĄŻKA AUDIO MP3 CZYTAJĄ MARTA KLUBOWICZ I BARBARA SZAMBORSKA
Małgorzata Kalicińska























